Gimmie Gummy – jak stworzyć biżuterię inspirowaną żelkami? Najsłodszy trend 2026
Świat mody i rękodzieła oficjalnie oszalał na punkcie żelków. Nie chodzi jednak o słodycze, lecz o estetykę, która czerpie z ich kolorów, faktur i beztroskiego charakteru. Trend gimmie gummy, wyróżniony w raporcie Pinterest Predicts 2026, przenika do świata mody, urody, dodatków i biżuterii. W centrum uwagi znajdują się błyszczące powierzchnie, soczyste kolory, półtransparentne materiały oraz formy, które wyglądają tak, jakby zostały stworzone z owocowych galaretek.
Dla twórców biżuterii DIY to prawdziwa kopalnia inspiracji. Trend gimmie gummy pozwala łączyć kreatywność, nostalgię i zabawę formą. Powstają projekty przypominające kolorowe żelki, misie Haribo, cukierki i owocowe galaretki. Im bardziej apetyczny efekt, tym lepiej.
Czym jest trend Gimmie Gummy?
Pinterest opisuje gimmie gummy jako trend oparty na przyjemności płynącej z dotyku, kolorzu i sensorycznych doświadczeń. Rosnąca popularność estetyki jelly, gummy bears oraz candy core pokazuje, że konsumenci szukają przedmiotów wywołujących nostalgiczne emocje i poprawiających nastrój.
To odpowiedź na lata dominacji minimalistycznych dodatków. Dziś znów coraz częściej wybieramy rzeczy, które wyrażają osobowość, budzą wspomnienia i pozwalają wyróżnić się z tłumu.
W świecie biżuterii gimmie gummy oznacza to:
- transparentne elementy przypominające galaretki,
- soczyste kolory inspirowane słodyczami i dojrzałymi owocami,
- błyszczące powierzchnie,
- duże zawieszki i charmsy w słodkich ksztaltach,
- motywy misiów haribo,
- kolorowe koraliki i akrylowe elementy, najlepiej duże,
- formy 3D przypominające zabawki lub cukierki.
To trend, który nie traktuje siebie zbyt poważnie. Ma sprawiać dziecięcą radość i powodować zawadiacki błysk w oku.
Dlaczego wszyscy nagle pokochali biżuterię jak z paczki żelków?
Gimmie gummy nie pojawiło się przypadkiem. To efekt kilku silnych trendów, które od kilku lat rozwijają się równolegle.
Pierwszym jest nostalgia za dzieciństwem. Pokolenie Z i millenialsi coraz chętniej wracają do estetyki lat 90. i początku XXI wieku. Powracają kolorowe koraliki, plastikowe zawieszki, bransoletki przyjaźni i ozdoby do telefonów.
Drugim źródłem inspiracji jest kultura kawaii oraz japońska moda uliczna. W stylach takich jak Decora Kei od lat wykorzystuje się kolorowe koraliki, zawieszki przypominające zabawki oraz słodkie motywy zwierzęce.
Trzecim elementem jest rosnąca popularność dopamine dressing. To sposób ubierania się oparty na kolorach i dodatkach, które poprawiają nastrój oraz pozwalają wyrażać siebie.
Gimmie gummy łączy wszystkie te zjawiska w jedną spójną estetykę.
Gimmie Gummy, Kidcore i Kawaii – kuzyni tego samego trendu
Aby dobrze zrozumieć gimmie gummy, warto poznać jego najbliższych krewnych.
Kidcore
Kidcore czerpie inspiracje z dziecięcego stylu. Dominują tu kolorowe koraliki, tęcze, plastikowe dodatki, postacie z kreskówek i przedmioty przypominające zabawki. Jak uczyły nas panie na lekcjach rysowania “żaden kawałek (kartki) nie może zostać niepokolorowany”.
Kawaii
Japońska kultura kawaii opiera się na wszystkim, co słodkie, urocze, puchate i pastelowe, jednym słowem- cute. To właśnie stąd wywodzą się popularne motywy misiów, owoców i pastelowych kolorów.
Candy Core
Candy core inspiruje się słodyczami i tworzy najsłodsze stylówki. Tu inspiracją są nie tylko żelki ale wszystkie słodkości: babeczki, lizaki, pianki, cukierki i wszystkie inne konfekcje.
Decora Kei
Ten japoński styl zachęca do noszenia dużej liczby kolorowych dodatków jednocześnie. Im więcej koralików, zawieszek i charmsów, tym lepiej.
Gimmie gummy czerpie z każdego z tych nurtów i tworzy nowy przesłodki supertrend.
Jak wygląda biżuteria w stylu Gimmie Gummy?
Najważniejszą cechą jest efekt wizualny przypominający żelki i galaretki.
Dobrze zaprojektowana biżuteria gummy powinna wyglądać tak, jakby była miękka, błyszcząca i niemal jadalna. Punkty dodatkowe za to, jeśli twoje dodatki są miłe w dotyku, ale wyglądają jakby były lepkie.
Najczęściej spotkasz:
- naszyjniki z misiami gummy bear,
- bransoletki z koralików katsuki zaczerpnięte z trendu candycore,
- duże akrylowe bransolety w żywych kolorach,
- kolczyki przypominające żelki cola,
- charmsy inspirowane owocami głównie akrylowe, ale mogą też być emaliowane,
- kolorowe breloki o iryzujących powłokach,
- pierścionki typu candy ring.
Coraz częściej pojawiają się również projekty wykorzystujące duże transparentne elementy, które przypominają szkliste cukierki.
Jakie materiały najlepiej oddają efekt gummy?
Dobór materiałów ma ogromne znaczenie.
Nie każdy komponent pozwala uzyskać charakterystyczny efekt galaretki.
Najlepiej sprawdzają się:
- transparentny akryl,
- żywica jubilerska,
- szkło zwykłe, lampwork i luster,
- koraliki i zawieszki akrylowe,
- elementy holograficzne,
- koraliki transparentne,
- koraliki z dowolnego materiału powleczone tęczową powłoką- tak zwanym “AB”.
Szczególnie dobrze prezentuje się kolorowy akryl. Jego lekkość oraz bogata paleta barw pozwalają tworzyć duże, efektowne projekty, które nie są ciężkie, ale za to łudząco przypominają żelki i galaretki.
Koraliki żelki – absolutny hit 2026 roku
Jeżeli jeden komponent miałby stać się symbolem trendu gimmie gummy, byłyby to właśnie koraliki żelki.
To one najłatwiej oddają charakter całej estetyki. Mogą przyjmować formę misiów, galaretek owocowych, żelek o różnych kształtach z kwaśną posypką, kolorowych pianek.
Najciekawsze projekty powstają wtedy, gdy koraliki żelki łączy się z:
- transparentnymi koralikami,
- perełami akrylowymi i naturalnymi,
- kolorowym akrylem,
- zawieszkami owocowymi,
- literkami tworzącymi zabawne napisy.
Takie połączenia tworzą efekt kolekcjonowanych skarbów, który jest bardzo charakterystyczny dla współczesnej biżuterii.
Kolory są równie ważne jak kształty. Inspiracją stają się ulubione smaki żelków i owoców.
- malinowy róż,
- truskawkowa czerwień,
- winogronowy fiolet,
- limonkowa zieleń,
- błękit borówkowej galaretki,
- pomarańcz pomarańczowych i brzoskwiniowych żelków.
Najlepszy efekt daje oczywiście połączenie kilku odcieni w jednym projekcie.
15 pomysłów na biżuterię w stylu Gimmie Gummy
- Bransoletka z misiami gummy bear – klasyka, od której warto zacząć.
- Naszyjnik candy core – kolorowe koraliki z zawieszką w kształcie lizaka.
- Kolczyki żelki cola – transparentne brązy będą świetną alternatywą dla osób lubiących bardziej dodatki o bardziej stonowanej kolorystyce.
- Pierścionki candy ring – pierścionek z wielkim cukierkowym brylantem wciąż można kupić w niektórych sklepach spożywczych i automatach, ale w internecie znajdziesz też ich bardziej trwałe, akrylowe odpowiedniki.
- Naszyjnik z literkami – aby lepiej wpisał się w ten trend wybierz kolorowe literki i stwórz napis tworzący nazwę ulubionego smaku galaretki.
- Choker kawaii – zrobiony z różnokolorowych koralików katsuki przypominających pudrowe cukierki.
- Słodki charms do telefonu – dodatki gimmie gummy nie muszą ograniczać się do biżuterii.
- Kolczyki z owocami – akrylowe wisienki, truskawki, cytryny i pomarańcze wpisują się w trend perfekcyjnie.
- Charms do torebki – jeden z najmocniejszych mikrotrendów 2026 roku świetnie łączy się też z gimmie gummy.
- Naszyjnik z pereł z charmsami misiami – must have dla osób poważnie zaangażowanych w ten trend.

Od plastikowych koralików do biżuterii artystycznej
Czy ten słodki trend pełen akrylu i dziecięcej niewinności ma w ogóle coś wspólnego z jubilerstwem i biżuterią artystyczną? Na to pytanie odpowiada żelkowa kolekcja prosto z jubilerskiej pracowni stworzona przez Benedicta Haenera. I jest to przykłąd spektakularny. Jego projekty do złudzenia przypominają sznury splecionych ze sobą kwaśnych żelek o smaku jabłkowym i brzoskwiniowym. Dopiero z bliska można zauważyć, że zamiast żelek wykorzystano żywicę i szkło, a kwaśna posypka została wykonana z pokruszonych diamentów. Projektant bawi się skojarzeniami związanymi z dzieciństwem, konsumpcją i pożądaniem przedmiotów. To doskonały przykład pokazujący, że estetyka gummy może inspirować zarówno twórców biżuterii DIY, jak i artystów prezentujących swoje prace w galeriach sztuki.
Czy Gimmie Gummy zostanie z nami na dłużej?
Wiele wskazuje na to, że tak.
Trend łączy kilka bardzo silnych kierunków współczesnej mody: nostalgię, maksymalizm, personalizację, kulturę kawaii oraz rosnącą popularność rękodzieła. Myślę, że na świecie zawsze będą osoby kochające słodki maksymalizm, a trend gimmie gummy to tylko najnowsza manifestacja tych preferencji.
To również estetyka niezwykle wdzięczna dla twórców biżuterii DIY. Pozwala eksperymentować z kolorami, materiałami i formami bez sztywnych zasad.
Jeżeli szukasz inspiracji na projekty, które przyciągają uwagę, poprawiają nastrój i doskonale prezentują się na zdjęciach, gimmie gummy może okazać się bardzo ciekawym kierunkiem.
Jeśli spodobał Ci się ten post poznaj inne trendy wytypowane w Pinterest Predicts.








Zostaw komentarz