Turkus – kamień popularny od Egiptu po Amerykę 🧿

Turkus – kamień popularny od Egiptu po Amerykę 🧿

Turkus to kamień ceniony od czasów starożytnych. Powszechnie wiadomo, że uwielbiali go Egipcjanie, a później stał się bardzo popularny wśród rdzennych mieszkańców Ameryki. Jego nazwa pochodzi z języka francuskiego od słowa oznaczającego „turecki”. Stało się tak, ponieważ pierwotnie ten turkusowy kamień przybył do Europy przez Turcję, aż z Iranu. Wydobywany jest na świecie od tysięcy lat, a dziś przyjrzymy się mu nieco dokładniej niż zwykle. 

Turkus na kartach historii

Pastelowe odcienie turkusu kusiły władców dawnego Egiptu, imperium Azteków, Persji, Mezopotamii, a nawet Chin. Do Europy trafił dzięki handlarzom jedwabnego szlaku, jednakże do XIV wieku nie był popularny w zachodnich krajach. Dopiero wpływ kościoła katolickiego umożliwił europejczykom dostęp do biżuterii z turkusami. 

Aztekowie łączyli turkus ze złotem, kwarcem, jadeitem, koralem, muszlami i malachitami. Z połączenia tych surowców tworzyli oni prowokacyjne i ceremonialne mozaiki w maskach, nożach i tarczach. Podobne wykorzystanie i wierzenia amuletyczne zaobserwowano wśród plemion rdzennych Amerykanów. Do dziś zresztą ludy te w dużej mierze utrzymują się z handlu biżuterią ze srebra i turkusów. 

Przez tysiąclecia turkus był narodowym kamieniem Persów. Używano go do ozdabiania wszystkiego od uprzęży dla koni, przez przedmioty codziennego użytku po ważne budowle religijne i narodowe. Wpływy persów przeniosły się na sztukę indyjską, a później mongolską. Turkusy chętnie łączono ze złotem, diamentami i rubinami. Co więcej, wprawni mistrzowie inkrustowali kamienie złotem, lub rzeźbili w nich nabożne słowa. 

W starożytnym Egipcie wykorzystanie turkusu sięga prawdopodobnie jeszcze przed Pierwszą Dynastię. Turkus służył do ozdabiania pośmiertnych masek władców Egiptu, urn ceremonialnych, czy grobowców. Oczywiście ten niebieski kamień wykorzystywano również do tworzenia pięknych dodatków dla żywych arystokratów. Często tworzono z niego koraliki lub układany w kształt skarabeusza w połączeniu z karneolami, lapisami i szkłem. To umiłowanie Egipcjan do turkusu sprawiło, że właśnie stamtąd pochodzą pierwsze próby imitacji tego kamienia. 

Wierzenia dotyczące turkusu

Ponownie z uwagi na konotacje kolorystyczne, turkus od wieków kojarzony jest jako kamień oczyszczenia, spokoju i głębokiej mądrości. Niektórzy wierzą, że noszenie turkusów w biżuterii ułatwia panowanie nad emocjami i własnym umysłem. Do magicznych zdolności mu przypisywanych zalicza się też pobudzanie kreatywności i sprzyjanie samorealizacji marzeń. Co więcej, turkus ma być talizmanem, który przyniesie wiele zwycięstw zarówno w karierze zawodowej, jak i życiu prywatnym. 

Oczywiście, każdy kamień szlachetny ma swoją mitologię dotyczącą właściwości uzdrawiających. Turkusy według niektórych stymulują pracę układu odpornościowego i wzmagają procesy leczenia. Co więcej, noszenie turkusu według wierzeń ma oczyszczać płuca, odtruwać, neutralizować nadkwasotę i wypędzać reumatyzm i dnę moczanową. Od stuleci turkus wykorzystywano jako amulet pomyślności i zdrowia, nic więc dziwnego, że część tych wierzeń przetrwała do dziś.

Właściwości turkusu

Turkus to minerał od dawna uważany za kamień szlachetny i ozdobny. Co ciekawe, jest jednym z nielicznych nieprzenikliwych kamieni szlachetnych. Jego twardość jest niewielka i wynosi około 6 w skali Mohsa. W związku ze skomplikowaną budową chemiczną, właściwości turkusu mogą różnić się pomiędzy poszczególnymi okazami kamienia. Mimo niewielkiej twardości zazwyczaj jest to kamień o dobrym połysku. Jego ciekawa struktura wynika z pięknego koloru, wtrąceń limonitu i pirytu.

Im kolor turkusu bliższy jest barwie nieba w piękny dzień, tym wyższa będzie jego cena. Turkus, którego kolor zbliża się do spektrum zieleni, ma zdecydowanie niższą wartość. Co ciekawe, najbardziej pożądane są turkusy, które nie mają charakterystycznych pajęczynek limonitowych, czy wtrąceń pirytu, a gładką, jednolitą (i moim zdaniem nudną) barwę.

Sznur koralików z turkusu

Metody obróbki kamienia

W celu wzmocnienia koloru i przedłużenia trwałości kamienia poddaje się go różnym obróbkom. Okazy kolekcjonerskie i drogie turkusy powinny być pierwszorzędnej jakości, co oznacza, że nie powinny być one poddawane żadnym procedurom. 

Olejowanie

Historycznie każdy turkus był olejowany lub woskowany. Zapobiegało to przed jego wysychaniem i poniekąd chroniło przed promieniami słońca. Dzięki temu kamień zachowywał swój blask i kolor. Obróbka ta ma jednak swoje wady. Nawet przy niewielkim upale kamień podatny jest na “pocenie się”. Rozpuszczony olej wycieka przez pory i zastyga na powierzchni kamienia. Tworzy to charakterystyczny białawy film na turkusie, który z pewnością nie jest atrakcyjny. 

Stabilizacja

Stabilizowany turkus, zwany też klejonym, to kamień, który poddano obróbce plastikiem lub szkłem wodnym. Zabieg ten ma na celu impregnację kamienia o beznadziejnej jakości, aby wydawał się godny zakupu. Proces ten jest znacznie trwalszy niż woskowanie i olejowanie. Obecnie większość produktów pochodzenia amerykańskiego poddawana jest tej kosztownej i czasochłonnej obróbce.

Barwienie

Barwienie jest procesem, któremu najczęściej poddaje się kamienie. W przypadku turkusu używa się często błękitu pruskiego, aby wzmocnić naturalny kolor kamienia. Co więcej, taki zabieg ujednolica barwę kamienia, przez co wielu osobom wydaje się bardziej atrakcyjne. Warto pamiętać, że barwniki mogą z czasem wypłukiwać się z kamienia i ścierać się, a nawet barwić skórę i ubrania właściciela biżuterii!

Imitacje turkusu

Egipcjanie jako pierwsi spróbowali wytworzyć podróbkę turkusu w szkliwionym fajansie. W kolejnych latach sztukę udoskonalano poprzez łączenie szkła i emalii, porcelany, a nawet zgrzewanych z metalem tworzyw sztucznych. Niektóre podróbki wizualnie były bliższe oryginału, jednakże przeważająca większość z nich znacząco odbiegała od niego właściwościami fizycznymi i chemicznymi. Dopiero w 1972 roku Pierre Gilson stworzył dość przekonującą imitację, jednakże, aby rozróżnić ją od prawdziwego turkusu, wystarczy użyć lampy UV. Prawdziwe turkusy wzbudzają zielonkawożółte do jasnoniebieskiego światła, podczas gdy turkus Gilsona świeci matowym, niebieskim światłem.

Obecnie najczęstszą podróbką turkusu jest howlit i magnezyt, który barwi się na charakterystyczny, niebieski kolor. Mniej powszechne jest użycie chalcedonu i marmuru, ponieważ podróbki te są mniej wiarygodne. Większość gemmologów jest w stanie w szybki i niedestrukcyjny sposób potwierdzić wiarygodność kamienia. Często wystarczy obejrzenie kamienia pod mikroskopem, aby przekonać się, czy jest on turkusem, czy innym turkusowym kamieniem.

Naszyjniki z turkusowymi kaboszonami

Półfabrykaty do wyrobu biżuterii z turkusu

Turkus najczęściej spotyka się w formie koralików lub kaboszonów. Koraliki występują w najróżniejszych kształtach, jednakże pajęczynowate struktury na powierzchni kamienia bardzo dobrze prezentują się w kulkach. Półfabrykaty z turkusu obejmują też kaboszony. Doskonale prezentują się one w połączeniu ze srebrem i złotem. Jednakże w warunkach rzemieślniczych turkusowe kaboszony często wykorzystywane są jako centralny punkt projektu wykonanego techniką sutasz. Turkus to dość ciężki kamień, dlatego też doskonale sprawdza się w naszyjnikach, pierścionkach i bransoletkach, nie jest jednak polecany do tworzenia wiszących kolczyków.

Jak prawidłowo dbać o turkus

Najlepszą metodą na czyszczenie turkusu w biżuterii, czy kolekcji gemmologicznej jest użycie miękkiej szczotki i ciepłej wody z odrobiną mydła. Istotne jest, aby od razu po umyciu osuszyć kamień szmatką. Turkus to dość wrażliwy kamień, dlatego nie wystawiaj go na działanie wysokich temperatur, dużych wahań wilgotności, żrących chemikaliów, a nawet tłuszczy. Gorszej jakości turkusy, szczególnie popularne w USA, mogą być porowate. Aby zapewnić im odporność na blaknięcie i pękanie, może być konieczna impregnacja woskiem lub żywicą.

Spodobał Ci się artykuł? Przeczytaj kolejny od manzuko.com

Najmniej artystyczna dusza całej rodziny z zamiłowaniem do nauki wszystkiego, co bardziej lub mniej potrzebne. Chaotyczna, głośna i niezaprzeczalnie gadatliwa. Uwielbia czytać książki, grać w planszówki i rozmawiać z ludźmi, nie pogardzi też okazyjnym „rządzeniem się". Obecnie studiuje medycynę z nadzieją na zostanie neonatologiem. Pasję do gotowania łączy z miłością do dbania o bliskich. W niemal każdej chwili życia ma przy sobie kubek lub butelkę z dowolnym rodzajem herbaty.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Show Buttons
Hide Buttons