Produktywność — radzimy jak ją zwiększyć

Produktywność — radzimy jak ją zwiększyć

Produktywność to prawdopodobnie ukochane słowo mojej Mamy i szefowej manzuko. Stale szuka sposobów na zwiększenie swojej wydajności w pracy i poza nią. Żartujemy zawsze, że doba jest za krótka, szczególnie kiedy mamy na sklepie dużą promocję. Produktywność dla mnie to też oszczędność czasu. Staram się upakować wszystkie zadania, w krótkim czasie, aby później mieć wolne. Jeżeli chcesz dowiedzieć się jak być bardziej produktywną, ten post będzie dla Ciebie idealny. Zachęcam Cię też do przeczytania napisanych wcześniej postów o tym, jak być bardziej kreatywną oraz jak walczyć z prokrastynacją.

Jak zwiększyć produktywność  — Wykorzystaj rytm dobowy

Większość ludzi jest najbardziej produktywna w ciągu 2-4 godzin po przebudzeniu. Inni kochają pracować w nocy, gdy wszyscy śpią i nikt ich nie rozprasza. Niezależnie od tego, czy jesteś sową, czy skowronkiem, staraj się dostosować do twojego naturalnego chronotypu. Tu polecam obejrzeć TEDx talk Magdaleny Komsty właśnie na temat chronotypów. W dużym skrócie- nie powinnaś walczyć ze swoją naturą, a z nią współpracować. Organizuj dzień tak, aby najważniejsze zadania przypadały na czas, w którym najlepiej się skupiasz. Mniej istotne zajęcia wykonuj w czasie, w którym najmniej Ci się chce cokolwiek robić.

Jak zwiększyć produktywność  — Zwiększ tempo

Zastanów się, jak możesz przyspieszyć swoją pracę. Ja na uczelnię uczę się szybko czytać, a do pisania blogów poświęciłam trochę czasu na szybkie pisanie na klawiaturze. W tej chwili jestem w stanie przelewać swoje myśli na laptop, patrząc w kompletnie inną stronę, a także robię to znacznie sprawniej.

Zastanów się jakie działania możesz wykonywać szybciej i zainwestuj nieco czasu w ich optymalizację. Może wykrój tego, co szyjesz, ma niepraktycznie dużo elementów, koraliki są źle zorganizowane, albo klawiatura komputera jest kompletnie niepraktyczna? Przyjrzyj się tempu swojej pracy i zwiększ jej tempo tam, gdzie jest to możliwe.

Jak zwiększyć produktywność  — Żuj gumę

Badania pokazują, że żucie gumy może mieć świetny wpływ na koncentrację. Stwierdzono, że żucie gumy może przyspieszyć czas reakcji o 10%. Co więcej, według badań psychologów z uniwersytetu St.Lawrence, guma może zwiększyć nasze zdolności poznawcze. Żucie gumy przed testem skutkowało wyższymi wynikami niż żucie gumy w trakcie testu lub wcale.

Kolejną zaletą żucia gumy jest zwalczanie senności i zwiększenie czujności, co często przekłada się na mniej momentów, w których się rozpraszamy. Ostatnią ciekawą zaletą żucia gumy jest to, jak jesteśmy odbierani. Eksperyment z 2013 roku pokazał, że osoby żujące gumę postrzegane są jako bardziej charyzmatyczne i popularne.

Sama w intensywnym okresie nauki i pracy często sięgam po gumy, aby się pobudzić. Dzięki temu rzadziej zastanawiam się nad tym, czy zawartość lodówki się zmieniła i rzeczywiście ułatwia mi się skupić. Dlatego też polecam wrzucić kilka paczek różnych smaków gumy do żucia do szuflady w biurku, by dała Ci dodatkowego kopa w trudnych chwilach.

Wykorzystaj efekt domino by zwiększyć produktywność

Jak zwiększyć produktywność  — Wykorzystaj efekt domino

Pierwszym klockiem domino jest zadanie, które ma największy wpływ na twoje cele. Dobrze wybrane, sprawia, że kaskadowo wykonujesz wiele zadań danego dnia. Podobna jest też zasada Pareto, która głosi, że 20% tego, co robimy, generuje około 80% wartości w naszym życiu. Twoim pierwszym dominem powinno być zatem to najważniejsze 20% obowiązków. Swoją energię i skupienie inwestuj w to, co przynosi Ci największy zysk.

Efekt domino wymaga sumiennej selekcji zadań. Aby ten krok miał sens, musisz wyeliminować zajęcia, które nie przynoszą wystarczająco dużo zysku. Następnie ustal granice przydatności zadań, aby uniknąć marnowania czasu na pozornie istotne sprawy. Będzie to wymagało nauczenia się mówienia „nie”.

Jak zwiększyć produktywność  — Rób przerwy

Pierwsze dwa lata studiów uczyłam się niemal bez przerw. Chwilkę mi zajęło zrozumienie, że przerwy w pracy i nauce są potrzebne. Dla niektórych efektywna jest metoda Pomodoro, inni robią sobie przerwę co kilka godzin. Niezależnie od tego, czy twoja praca jest czysto fizyczna, kreatywna, czy naukowa, przerwy są ważne i przydatne. Dają Ci czas na regenerację, czy spojrzenie na projekt z innej perspektywy.

Przerwy jednak powinny być uwzględnione w planie. Dobrze mieć rutynę i stałe godziny posiłków. To samo tyczy się przerw na spacer, medytację, czy tańczenie. Spróbuj określić, co jaki czas potrzebne są Ci przerwy i planuj zadania tak, abyś nie musiała ich przerywać, by zrobić przerwę. Dodatkowo trzymaj się z góry wyznaczonego czasu na przerwę, jeżeli masz z tym problem, ustaw budzik, który da Ci znać, że czas wrócić do pracy.

Polecam też wypróbować niekonwencjonalne metody na odpoczynek między zadaniami. Do moich dziwniejszych przerw należy kilka minut tańczenia ze słuchawkami na uszach. Energiczna muzyka poprawia mi humor, a taniec umożliwia rozruszanie ciała, gdy większość dnia siedzę przy biurku.

Jak zwiększyć produktywność  — Zadbaj o siebie

Ta rada może wydać się osobliwa, jednakże jest bardzo ważna. Jeżeli dobrze się czujemy, mamy dobre humory, jesteśmy wyspani i zdrowi to zazwyczaj jesteśmy bardziej produktywni. Dbaj o siebie, poprzez ruch, picie odpowiedniej ilości wody, unikanie używek i spanie wystarczająco długo. Odkładanie zajęcia się własnym zdrowiem na później z powodu braku czasu, najczęściej nie prowadzi do niczego dobrego. To nie tylko złe podejście do życia, ale też zamach na własną produktywność. Dlatego też postaw siebie na pierwszym miejscu, a twoja praca z pewnością na tym zyska.

Jak zwiększyć produktywność  — Wyznaczaj granice

Ciężko jest być produktywną, jeżeli mnóstwo osób czegoś od Ciebie chce. Musisz nauczyć się odmawiać lub robić, o co Cię proszą w dogodnym dla Ciebie terminie. Dobrą praktyką jest przypominanie bliskim, że pomożesz im we wszystkim, jednakże muszą dać Ci czas na zaplanowanie chwili, którą im poświęcisz. Jeżeli co chwilę odrywasz się od swoich zajęć, nic dziwnego, że ciężko Ci się na nich skupić.

Staraj się planować czynności wymagające udziału osób trzecich z wyprzedzeniem. Dasz w ten sposób przykład tego, jak sama chciałabyś być traktowana. Możliwe, że kilka razy rozczarujesz kogoś, kto będzie oczekiwał natychmiastowej uwagi, jednakże stawianie takich granic jest ważne. Naucz swoje otoczenie, kiedy jest czas na Twoją pracę czy odpoczynek, a kiedy możesz poświęcić im czas. Oczywiście, zdarzają się sytuacje, w których należy rzucić wszystko i biec na pomoc. W takich przypadkach Twoje nawyki i produktywność mają mniejszy priorytet i nie powinnaś odmówić osobie potrzebującej.

Jak uczyć dzieci produktywności

Jednym z najlepszych nawyków, jakich nauczyli mnie rodzice, jest zaczęcie od obowiązków, a później odpoczynek. Po powrocie ze szkoły zawsze miałam chwilkę na zdanie relacji z dnia, a później był czas na odrabianie lekcji. Do dziś lepiej mi się odpoczywa, jeżeli wszystkie obowiązki albo chociaż te najważniejsze są wykonane. Tak samo łatwiej jest mi się zrelaksować w posprzątanym mieszkaniu.

Takie łatwe do wypracowania nawyki ogromnie opłacają się w przyszłości. Nauczenie dziecka wykonywania nieprzyjemnych zadań przed zabawą uczy odpowiedzialności i sumienności. Zapobiega też zapominaniu o pracy domowej i tego konsekwencjom. Co więcej, warto pamiętać, że znacznie trudniej jest wypracować sobie dobre nawyki, gdy jest się dorosłym niż uczyć się ich od małego jako naturalną kolej rzeczy.

Nie kończ swojej lektury na naszym blogu:

Najmniej artystyczna dusza całej rodziny z zamiłowaniem do nauki wszystkiego, co bardziej lub mniej potrzebne. Chaotyczna, głośna i niezaprzeczalnie gadatliwa. Uwielbia czytać książki, grać w planszówki i rozmawiać z ludźmi, nie pogardzi też okazyjnym „rządzeniem się". Obecnie studiuje medycynę z nadzieją na zostanie neonatologiem. Pasję do gotowania łączy z miłością do dbania o bliskich. W niemal każdej chwili życia ma przy sobie kubek lub butelkę z dowolnym rodzajem herbaty.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Show Buttons
Hide Buttons