Chwosty

Jako dekoracja stroju znane były już w XIII wieku. Ewoluowały na przestrzeni dziejów, odchodząc w zapomnienie i wracając na szczyty popularności. Od jakiegoś czasu powracają do łask. Znane także jako kita, frędzel czy fontaź. Mniejsze z powodzeniem wykorzystywane są do bransoletek, większe, dłuższe na kolczyki lub wisiory. Bransoletki nigdy nie były tak atrakcyjne naj teraz. Nie dość, że zdobią je zawieszki, to jeszcze z pomocą przychodzą chwosty. Chwosty do bransoletek, są z reguły mniejsze, bardziej delikatne. Wybór rozmiaru powinien być podyktowany rozmiarami bransoletki. Nie bez znaczenia jest również materiał, z jakiego bransoletka została wykonana. Do bransoletek z rzemieni można dobrać chwosty zamszowe, do koralików Seed Beads wersję mini. Czy ma znaczenie materiał, z jakiego są wykonane? Zwolenniczki stylu boho czy zapewne docenia odmianę bawełnianą. Tu kolory są raczej stonowane, wykończenie matowe a efekt naturalny. Chwosty wiskozowe mają piękne, trwałe i soczyste kolory. Trudniej się mechacą i rozdwajają. Wykończenie z połyskiem to właśnie to, o co najczęściej chodzi w biżuterii. Jednym słowem — są bardziej popularne. Część frędzli jest już wklejona w oprawy. Pozostałe można śmiało montować na kółkach montażowych lub wklejać w końcówki do rzemieni.Długie chwosty z powodzeniem ozdobią nie tylko kolczyki czy wisiory, ale również zakładki do książek i breloki do kluczy czy torebek.